07.06.2017, 19:42 | miłość
You know, I wonder if they'll laugh when I'm dead...

Staram się odsuwać od siebie myśl o Jedynym, ale to nie takie łatwe. Codzienne spotkania w pracy są dla mnie tak bolesne, że nie mogę czasami powstrzymać łez. 

Cholernie mnie boli wyobrażenie sobie, że właśnie składa łóżeczko dla dziecka albo wybiera dla niego wózek. Przecież ja to miałam z nim robić. Boli mnie ta myśl każdego dnia coraz bardziej i myślę, że mogę nie wytrzymać gdy dziecko się urodzi.
Mój cały świat należy do kogoś innego. 

Ja pierdolę... rozpadam się.




14.06.2017, 23:37 | ja/moje
papla

Stałam się zbyt wylewna i prawdomówna. Jak trzymać język za zębami i nie dać się sprowokować? 



21.06.2017, 23:10 | Bez kategorii
nicość

Co się zmieniło? W sumie niewiele. Dlatego trwam w milczeniu, bo co mam pisać. Że świat okrutny i ludzie źli? To już wiecie. 



25.06.2017, 19:17 | przyjaźń
ciemnogród

Mam w otoczeniu bardzo toksyczną osobę. Czemu w życiu wciąż na takie trafiam? nie mogę zrozumieć...

1.
Rozmawiamy w dużej grupie znajomych...
ona: odzywał się ten Twój ksiaze?
ja: nie
ona: nie macie kontaktu?
ja: a mialabys kontakt z kims kto powiedzial Ci ze balby się mieć z Tobą dzieci bo jesteś chora i możesz je skazić? 
ona: ...ale jak to dzieci? przecież ponoć wy nic nie działaliście... ?

na forum publicznym. 

2.
Rozmowa o osobie trzeciej. 
ona: ale przecież mówilas ze to taka "wieś tanczy i spiewa"?

badum tssss.

3.
Kolezanka opowiada coś o zakupach w pewnym sklepie.
kolezanka: no i jak jest Grazyna w sklepie to ja wychodze. robie zakupy tylko jak jest Tereska. 
ona: ale u grazyny kupujesz?
kolezanka: no mowie, ze nie. tylko u teresy jak jest.
ona: i co, z grazyna gadasz?
...


Niedopierdolenie umysłowe. 
Gdy tej osoby nie ma, odpoczywam. Psychicznie. Jestem odprężona i miła. Jest ona? Dostaje szału i wewnętrznie się gotuję. 




28.06.2017, 22:16 | filozofie
lekcja życia

Muszę pamiętać, zawsze, ile mnie nauczyły studia doktoranckie i praca. Ludzie, których poznałam w tych sferach. jak się rozmawia z bliskimi "jesteś wspaniała!" "Damo, dziękuję Ci" i co to jest szacunek. To może mnie zmienić, tylko muszę zacząć to naśladować. Póki co tylko obserwuję z szeroko otwartymi oczami i uszami. 
I dziwię się, bo u mnie w domu nikt szacunku nie okazuje, warczymy na siebie i nie ma tu miejsca na słowa uznania. 




30.06.2017, 16:55 | zdjęcia
spam

Było tego więcej... też Was prześladuje?